Créer un blog Présentation

Nom du blog :
firletka
Description du blog :
blog firletki
Catégorie :
Blog Famille
Date de création :
16.06.2007
Dernière mise à jour :
10.07.2007
RSS

Rubriques

>> Toutes les catégories <<

Navigation

Accueil
Livre d'or firletka
Créer un blog
Contactez-moi !
Faites passer mon Blog !
Mes blogs et sites préférés

Billets les plus lus

· STEVE KUHN PROMISES KEPT
· madame

Statistiques



Recherche personnalisée

Derniers commentaires

RSS

Autres blogs à visiter :

· beauvoir
· steflisa
· mediationconseil
· tudonnesjevis
· emmanuelory
· corinne
· houhouuk
· calamitycath
· misstelle
· vane803



madame

Posté le 10.07.2007 par firletka
Pod koniec października 1994 roku, kiedy wreszcie zebrała się na odwagę, by po raz pierwszy po skandalu z Hewittem pokazać się publicznie, tłumy pozdrawiały ją i wiwatowały na jej cześć, jakby nic się nie stało. Wróciwszy do domu tamtego wieczora, powiedziała lokajowi, trzydziestosiedmioletniemu Haroldowi Brownowi, służącemu u niej już od dziesięciu lat:
- No, nie obrzucili mnie zgniłymi jajami.
— Uważam, że nie mieli takiego zamiaru, madame — odpowie¬
dział. Dianie udało się przetrwać kolejny skandal związany z roman¬
sem, a jej reputacja prawie w ogóle przy tym nie ucierpiała, choć tak
niewiele brakowało.



--

STEVE KUHN PROMISES KEPT

Posté le 16.06.2007 par firletka
Nagranie albumu z orkiestrą smyczkową byto dla amerykańskiego pianisty Steve'a Kuhna "życiowym marzeniem" i spełniło się cztery lata temu. Dopiero teraz ECM Records wydała płytę będącą "najbardziej osobistą i najpiękniejszą w jego karierze", jak napisał krytyk Bob Blumenthal. Kuhn wcześnie zaczął przygodę z jazzem, chociaż już jako nastolatek miał zadatki na wirtuoza muzyki klasycznej. Grał z Colemanem Hawkinsem, Stanem Getzem i Artem Farmerem. W połowie lat 60. założył własne trio, ale sławę przyniosły mu dopiero nagrania z lat 80. z Ronem Carterem i Alem Fosterem.
Na nowej płycie towarzyszy mu basista David Finek, a orkiestrę smyczkową poprowadził Carlos Franzetti, również autor aranżacji i miłośnik twórczości Kuhna. Dawno już nie słyszałem pianisty, którego gra tak przepełniona jest liryzmem. Oczywiście zobowiązuje do tego obecność smyczków. Orkiestracje są tak subtelne, że podkreślają tylko nastrój wtapiając się w tło. Kuhn gra tu nowe utwory i kilka wczesnych kompozycji nabierających przy tym akompaniamencie nowego wyrazu. Jest to album, przy którym z łatwością można się zrelaksować, ale jest to relaks połączony z zachwytem nad harmonią muzyki, ujmującą melodyką i kunsztem improwizatora.


Ce blog est hébérgé par centerblog. Créer un blog c'est simple, rapide et gratuit sur centerblog.net !
Signaler un abus